Wtorek, 11 sierpnia 2026
Imieniny: Zuzanna, Klara, Ligia
Polityka krajowa

Łódź nową stolicą śmigłowcowej potęgi. Apache AH-64E trafią pod polski nadzór

11.08.2026 Wideo
W Łodzi powstanie największe w Europie centrum serwisowe dla śmigłowców Apache AH-64E. To efekt wartych miliardy dolarów umów offsetowych podpisanych z amerykańskim Boeingiem, które wzmocnią zarówno armię, jak i lokalną gospodarkę.
Wideo Łódź nową stolicą śmigłowcowej potęgi. Apache AH-64E trafią pod polski nadzór

Przełomowa umowa offsetowa z Boeingiem

Wojskowe Zakłady Lotnicze w Łodzi staną się sercem nowoczesnego systemu obsługi śmigłowców uderzeniowych dla całej Europy. Podpisane właśnie porozumienie z amerykańskim koncernem Boeing zakłada utworzenie centrum serwisowego, które będzie w stanie obsłużyć co najmniej 96 maszyn AH-64E Apache – dokładnie tyle, ile Polska zamówiła w Stanach Zjednoczonych. To nie tylko logistyczny majstersztyk, ale przede wszystkim dowód na to, że polski przemysł zbrojeniowy wchodzi na zupełnie nowy poziom.

Umowa offsetowa towarzysząca gigantycznemu kontraktowi na zakup śmigłowców, podpisanemu jeszcze w 2024 roku, ma wartość około 10 miliardów dolarów. To największe zagraniczne zamówienie w historii polskiej armii, a jego realizacja oznacza, że nasz kraj nie będzie już tylko biernym nabywcą, ale współgospodarzem kluczowej infrastruktury wojskowej. Premier Donald Tusk, obecny podczas uroczystości w Łodzi, nie krył zadowolenia z finalizacji projektu, który nazwał „prawdziwym centrum śmigłowcowym w skali europejskiej”.

„Inwestujemy w bezpieczeństwo Polski, rozwój krajowego przemysłu zbrojeniowego i nowe technologie, ale także w rozwój miasta i całego regionu”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

To nie tylko sucha deklaracja – za tymi słowami stoją konkretne miejsca pracy i transfer technologii. Wojskowe Zakłady Lotnicze w Łodzi mają podwoić zatrudnienie, a samo miasto zyska status jednego z kluczowych punktów na wojskowej mapie Europy. Dla mieszkańców regionu oznacza to stabilne zatrudnienie w nowoczesnym przemyśle, ale także napływ wysoko wykwalifikowanych specjalistów z całego kraju.

Skok technologiczny i wzmocnienie sojuszu z USA

Podpisane umowy to nie tylko kwestia serwisowania maszyn. To także ogromny transfer wiedzy i technologii, który ma fundamentalne znaczenie dla modernizacji całych Sił Zbrojnych RP. Wiceminister Obrony Narodowej Cezary Tomczyk nie ma wątpliwości, że dzięki tej współpracy polskie wojsko wykona „absolutny skok technologiczny”. W grę wchodzą nie tylko śmigłowce, ale także systemy szkoleniowe, symulatory oraz zaplecze logistyczne, które powstanie zarówno w Łodzi, jak i w Dęblinie – gdzie mieści się Lotnicza Akademia Wojskowa.

Amerykańskie Apache AH-64E to obecnie jedne z najnowocześniejszych śmigłowców bojowych na świecie. Ich obecność w polskim arsenale przez wiele lat będzie stanowić kluczowy element odstraszania i obrony wschodniej flanki NATO. Ale to nie wszystko – sama umowa z Boeingiem to także mocny sygnał polityczny. Pełnomocnik rządu do spraw wzmocnienia odporności państwa, Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, podkreśla, że Polska przestała być jedynie klientem, a stała się pełnoprawnym partnerem Stanów Zjednoczonych.

„Polska wydaje największy procent PKB na obronność. To nie tylko zakupy, ale również inwestycja w polską gospodarkę i przemysł zbrojeniowy”

Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, Pełnomocnik Rządu do spraw wzmocnienia odporności państwa

„Bardzo dziękuję amerykańskim przyjaciołom za wsparcie oraz istotę naszych relacji – zaufanie i przyjaźń. To jest kluczem dla naszego bezpieczeństwa”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Warto przypomnieć, że Polska przeznacza obecnie ponad 4% PKB na obronność, co jest jednym z najwyższych wskaźników w całym Sojuszu Północnoatlantyckim. To właśnie te środki pozwalają na realizację tak ambitnych projektów, jak zakup Apache, ale także innych kluczowych systemów uzbrojenia, które mają uczynić z naszego kraju najnowocześniejszą armię w Europie.

Co to oznacza dla mieszkańców Starachowic i regionu?

Choć centrum serwisowe powstanie w Łodzi, to mieszkańcy Starachowic i całego województwa świętokrzyskiego również odczują skutki tej inwestycji. Przede wszystkim należy spodziewać się wzrostu zapotrzebowania na komponenty i podzespoły, które mogą być produkowane przez lokalne firmy z sektora metalowego i maszynowego – a tych w naszym regionie nie brakuje. Starachowickie zakłady, znane z tradycji przemysłowych sięgających epoki „polskiego Fiat-a”, mają szansę stać się poddostawcami dla łódzkiego giganta.

Ponadto, rozwój wojskowego zaplecza w centralnej Polsce to także nowe możliwości dla młodych ludzi z naszego powiatu, którzy wiążą swoją przyszłość z wojskiem lub nowoczesnym przemysłem. Wojskowe Zakłady Lotnicze w Łodzi będą potrzebować inżynierów, mechaników, elektroników i informatyków, a oferty pracy mogą przyciągnąć specjalistów z całego regionu. To szansa na zatrzymanie młodych w okolicy, zamiast zmuszania ich do emigracji zarobkowej – pod warunkiem, że lokalne szkoły techniczne i uczelnie odpowiednio wcześnie dostosują swoją ofertę do nowych realiów.

Nie bez znaczenia pozostaje także aspekt bezpieczeństwa. W obliczu napiętej sytuacji geopolitycznej, wzmocnienie polskiej armii i jej zaplecza technicznego to gwarancja stabilności dla całego regionu. Mieszkańcy Starachowic mogą czuć się bezpieczniej, wiedząc, że w pobliskiej Łodzi powstaje strategiczny punkt obsługi jednych z najnowocześniejszych śmigłowców na świecie, który w razie potrzeby będzie służył całemu Sojuszowi Północnoatlantyckiemu.

Najważniejsze fakty w skrócie

  • W Łodzi powstanie największe w Europie centrum serwisowe śmigłowców Apache AH-64E.
  • Centrum będzie obsługiwać co najmniej 96 maszyn – wszystkie zamówione przez Polskę.
  • Wartość kontraktu na zakup śmigłowców to ok. 10 miliardów dolarów – największe zagraniczne zamówienie w historii polskiej armii.
  • Zatrudnienie w Wojskowych Zakładach Lotniczych w Łodzi zostanie podwojone.
  • Umowa offsetowa obejmuje także inwestycje w Dęblinie, gdzie powstanie zaplecze szkoleniowe.
  • Polska przeznacza na obronność ponad 4% PKB, co jest jednym z najwyższych wskaźników w NATO.

Decyzja o utworzeniu centrum serwisowego Apache w Łodzi to bez wątpienia jedna z najważniejszych inwestycji w polskim przemyśle obronnym ostatnich lat. To także dowód na to, że modernizacja armii idzie w parze z rozwojem gospodarczym i technologicznym całego kraju. Premier Tusk podsumował to wprost: „Naprawdę budujemy najnowocześniejszą armię w Europie, zdolną do obrony naszych granic. To jest bezcenne i warte wszystkich pieniędzy oraz naszych wysiłków”.