Niedziela, 28 czerwca 2026
Imieniny: Ireneusz, Leon, Florentyna

Skażenie wody w Starachowicach: miasto uspokaja, a Sanepid utrzymuje zakazy dla wybranych osiedli

Zapach chloru w kranie, wypływ wody z hydrantów i pytanie powtarzane w wielu domach: czy problem dotyczy całych Starachowic? Władze miasta i Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji przekonują, że skażenie obejmuje tylko wskazane fragmenty sieci, ale najnowszy komunikat Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego potwierdza: na części ulic i osiedli woda nadal jest nieprzydatna do spożycia.

Podczas konferencji prasowej prezydent Starachowic Marek Materek mówił o kilku dniach działań kryzysowych i podkreślał znaczenie wsparcia z zewnątrz. To dzięki pomocy sąsiednich samorządów uruchomiono kolejne miejsca, w których mieszkańcy mogli zaopatrywać się w wodę, gdy w ich rejonie obowiązywały ograniczenia.

Nie całe miasto, lecz konkretne rejony – co przekazali urzędnicy

Najważniejsza informacja, którą władze miasta i przedstawiciele wodociągów powtarzali podczas spotkania z mediami, dotyczy skali zdarzenia. Zgodnie z ich zapewnieniami, kłopoty nie rozlały się na wszystkie Starachowice, lecz dotyczą obszarów wymienianych w komunikatach sanepidu. Jednocześnie podkreślano, że same źródła i ujęcia wody pozostają bezpieczne, a zanieczyszczenie pojawiło się w części sieci przesyłowej.

Wszystkie źródła są czyste. Ujęcia wody są czyste. Po prostu my to przepłuczemy, wymienimy wodę w rurociągach

Jerzy Miśkiewicz, prezes Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji

Prezydent Marek Materek dziękował też samorządom, które pomogły w dowożeniu i udostępnianiu wody dla mieszkańców w czasie utrudnień. Wsparcie zapewniły: Ostrowiec Świętokrzyski, Skarżysko-Kamienna, Stąporków oraz gmina Pawłów. Dzięki temu możliwe było uruchomienie dodatkowych punktów zaopatrzenia w wodę.

Skąd wzięło się skażenie? Wodociągi wskazują na prace z 11–14 czerwca

Prezes PWiK Jerzy Miśkiewicz przedstawił okoliczności, które – według spółki – doprowadziły do problemu. Jak wyjaśniał, kluczowe były roboty prowadzone między 11. a 14 czerwca na ulicy Partyzantów i ulicy 1 Maja. W czasie opadów deszczu do magistrali wodociągowej miała przedostać się woda z wykopu po wcześniejszym rozszczelnieniu wodociągu. Zanieczyszczenie, które trafiło do dużej magistrali, zostało następnie rozprowadzone do części sieci.

W wyniku prac prowadzonych między 11. a 14. czerwca na ulicy Partyzantów i ulicy 1 Maja doszło do rozszczelnienia wodociągu i woda z wykopu dostała się do dużej magistrali

Jerzy Miśkiewicz, prezes Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji

Spółka prowadzi teraz działania, które mają doprowadzić do całkowitego usunięcia bakterii z sieci. Stąd nasilone prace widoczne w różnych częściach miasta, a także odczuwalna zmiana zapachu i smaku wody.

Chlorowanie i płukanie sieci: dlaczego woda pachnie inaczej i czemu hydranty „pracują”

Obecnie PWiK prowadzi intensywne chlorowanie oraz płukanie wodociągów. To właśnie te zabiegi mają przywrócić sieci właściwe parametry jakościowe. Mieszkańcy mogą więc zauważyć wypływ wody z hydrantów w kolejnych punktach miasta i odczuwać charakterystyczny chlorowy posmak.

Podczas konferencji zwrócono uwagę m.in. na okolice Osiedla Południe oraz Szkoły Podstawowej nr 6, gdzie służby koncentrują część działań związanych z oczyszczaniem i kontrolą sytuacji.

Komunikat nr 3/2026: jest poprawa, ale bakterie nadal w próbkach

Tego samego dnia Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Starachowicach opublikował komunikat nr 3/2026 dotyczący jakości wody. Wyniki badań próbek pobranych 16 i 17 czerwca wskazują na stopniową poprawę, jednak problem nie został jeszcze zamknięty. W próbkach wciąż wykrywane są śladowe ilości bakterii Escherichia coli, bakterii grupy coli oraz enterokoków, dlatego utrzymano ograniczenia w korzystaniu z wody.

Sanepid wskazał również, gdzie dokładnie obowiązuje brak przydatności wody do spożycia. Zestawienie obejmuje zarówno osiedla na terenie Starachowic, jak i miejscowości w gminie Brody.

  • Osiedle Południe,
  • Osiedle Górniki – ulicę Nowowiejską wraz z odnogami oraz ulicę Kielecką,
  • Osiedle Skarpa – Aleję Armii Krajowej, ulicę Czerwonego Krzyża, ulicę Ludwika Waryńskiego, ulicę Przyjazną i ulicę Medyczną,
  • ulicę Boczną,
  • ulicę Kornatka,
  • ulicę Wschodnią,
  • Dziurowa,
  • Adamowa,
  • Rudy w gminie Brody.

Na co obowiązuje zakaz? Sanepid precyzuje zasady dla mieszkańców

W rejonach objętych komunikatem woda z kranu nie może być wykorzystywana do celów związanych z żywnością ani higieną jamy ustnej. Zakaz dotyczy także czynności, które w wielu domach wykonuje się automatycznie, bez zastanowienia.

  • nie wolno pić wody i używać jej do przygotowywania posiłków,
  • nie należy używać jej do mycia owoców i warzyw oraz naczyń kuchennych,
  • nie wolno wykorzystywać jej do mycia zębów ani przemywania otwartych ran.

Jednocześnie sanepid dopuścił korzystanie z wody do kąpieli i mycia ciała z użyciem mydła oraz do celów gospodarczych, takich jak spłukiwanie toalet czy mycie podłóg. To rozróżnienie ma kluczowe znaczenie dla codziennego funkcjonowania mieszkańców na obszarach objętych ograniczeniami.

Kiedy koniec ograniczeń? Kluczowe są badania i czas oczekiwania

Na konferencji padło pytanie, które pada dziś w wielu mieszkaniach: kiedy sytuacja wróci do normy? Prezes PWiK Jerzy Miśkiewicz zaznaczył, że obecnie nie da się wskazać konkretnej daty. Procedura opiera się na poborze próbek i wynikach badań laboratoryjnych, na które czeka się około 48 godzin. Dopiero gdy wyniki będą prawidłowe, a służby sanitarne je potwierdzą, możliwe będzie zniesienie zakazów.

Do tego czasu mieszkańcy obszarów wskazanych w komunikacie Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Starachowicach powinni stosować się do obowiązujących zaleceń i śledzić kolejne komunikaty dotyczące jakości wody.

Źródło: zobacz oryginał
Udostępnij:
MW

Marek Wyrzykowski

Kieruje redakcją 24 Starachowice, stawiając na rzetelność, szybkość i bliskość lokalnych spraw.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!